Nie mam zbyt wiele czasu na szycie, ale ostatnio udało mi się stworzyć kolejne produkty spożywcze z filcu. Tym razem zestaw trafił do małej Kingi.
Na początku powstały tylko kanapki i pierogi, ale pomyślałam, że to za mało do zabawy w kuchnię. Uszyłam więc babeczki, lody, warzywa i owoce, jajko sadzone, czekoladę, nawet torebkę herbaty. Wszystkie produkty znalazły się w zielonym koszyczku, który nie tylko przyda się do przechowywania jedzonka, ale posłuży do zabawy w piknik i sklep.
Blog kreatywnej mamy. Na tym blogu prezentuję kawałek mojego świata. Tworząc swoje prace, wkładam w nie całe serce. Realizuję swoje pomysły. Robię to co kocham i przy okazji wyciszam się i odpoczywam.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kanapki z filcu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kanapki z filcu. Pokaż wszystkie posty
piątek, 21 sierpnia 2015
niedziela, 19 kwietnia 2015
Prezentowy zestaw kanapkowy
Po raz drugi uszyłam kanapeczki.
Tym razem otrzymała je w prezencie pewna trzylatka.
W tym zestawie oprócz serka, sałaty i papryki na chlebku pojawiło się również jajko, wędlina i ogórek.
środa, 7 stycznia 2015
Zabawa
Filcowe jedzenie cieszy się w naszym domu dużym zainteresowaniem.
Jak na razie wspólna zabawa moich dzieci polega głównie na karmieniu się nawzajem. Już nie mogę się doczekać kiedy rozpoczną się zabawy w sklep, w restaurację, w dom, w piknik.
Wyobraźnia mojej dwulatki pracuje na wysokich obrotach, zabawa z nią w robienie kanapeczek to sama przyjemność. Młodsza córcia jeszcze nie zupełnie rozumie co znaczy "na niby" i lubi sobie czasem pomasować bolące od ząbkowania dziąsła plasterkiem salami z filcu ;)
Udało mi się zrobić kilka zdjęć.
Jak na razie wspólna zabawa moich dzieci polega głównie na karmieniu się nawzajem. Już nie mogę się doczekać kiedy rozpoczną się zabawy w sklep, w restaurację, w dom, w piknik.
Wyobraźnia mojej dwulatki pracuje na wysokich obrotach, zabawa z nią w robienie kanapeczek to sama przyjemność. Młodsza córcia jeszcze nie zupełnie rozumie co znaczy "na niby" i lubi sobie czasem pomasować bolące od ząbkowania dziąsła plasterkiem salami z filcu ;)
Udało mi się zrobić kilka zdjęć.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




